systemy erp

Moje pierwsze zlecenie – wdrożenie systemów erp

Po roku pracy w biurze rachunkowym, pracę przy wdrażaniu systemów informatycznych dla przedsiębiorstw dostałem bez problemu. Zaczęło się od serii żmudnych szkoleń. Musiałem poznać nie tylko sam program od strony użytkowania, ale także nauczyć się go programować z poziomu superusera.

Systemy erp – już się z nimi spotkałem

systemy erpTen sam system programowałem w biurze rachunkowym. Całe szczęście, że panie księgowe jak już muszą wpisać formułę podobna do tych z arkusza kalkulacyjnego, to już robią się bezradne. Wiedzy do przyswojenia było bardzo dużo, jednak uczyłem się pilnie i z niecierpliwością oczekiwałem pierwszego zlecenia. Ostatecznie zaliczyłem wszystkie potrzebne szkolenie i zdałem pomyślnie test na wdrożeniowca. Szef z początku wspominał coś o erp e commerce, ale ostatecznie nie przydzielono mi tego zadania. Było ono przewidziane dla bardzo dużego, znanego przedsiębiorstwa. Powierzono go osobie bardziej doświadczonej. Ostatecznie zająłem się wdrażaniem erp dla budownictwa. Zetknąłem się już z podobnymi systemami klasy systemy erp w praktyce. System bazował na technologii Web erp. Z odrobiną strachu pojechałem pierwszy raz do siedziby klienta. Panie okazały się bardzo komunikatywne, wiedziały dokładnie czego potrzebują i częstowały herbatą i kanapkami. Uporałem się z wdrożeniem bardzo szybko, głównie dzięki bardzo dobrej współpracy z klientem.

Pracowałem w skupieniu i szybko, przeprowadziłem odpowiednie szkolenia. Panie okazały się bardzo pojętne i przemiłe. Pierwsze wdrożenie uważam za bardzo udane. Mam niemałą satysfakcję z dobrze wykonanej pracy.