Idealny płaszcz z alpakowej wełny

 

Mój stary płaszcz zimowy z wełny już się zdecydowanie wysłużył. Nosiłam go przez wiele lat, przyszyłam mu odpadający guzik, czy usuwałam zmechacony materiał, jednak mimo to widać było na nim upływ czasu. Bardzo go lubiłam i chciałam kupić sobie podobny, bo byłam z niego bardzo zadowolona. Zaczęłam poszukiwania w różnych sklepach.

Długi płaszcz na zimę

płaszcz z alpakiPrzechadzałam się po galeriach handlowych, ale tam wszędzie były pikowane płaszcze z tworzywa sztucznego albo lekkie płaszcze typu prochowiec. Żadne mnie nie satysfakcjonowały. W końcu przeniosłam się do sklepów online. Tam na pewno wybór był większy, ale też szukanie czegoś ciekawego szło mi opornie. W końcu trafiłam na długi płaszcz z alpaki. Ten spełniał wszystkie moje oczekiwania. Dowiedziałam się, że alpakowa wełna jest lepsza niż ta owcza, bo jest przyjemniejsza w dotyku i się tak nie mechaci. To mi się spodobało. W dodatku krój i wygląd płaszcza był zbliżony do tego co obecnie mam. Co także mi przypadło do gustu to fakt, że płaszcze były dostępne w wielu kolorach. Ja nosiłam płaszcz beżowy, wtedy mogłam wybrać co najwyżej jeszcze czarny i czekoladowy. A alpakowe płaszcze były czerwone, żółte, czy niebieskie. Mi bardzo się spodobał płaszcz w odcieniu karmelowym. Nie był zbyt ciemny, jak wiele ubrań na sezon jesienno-zimowy, a jednocześnie nie był zbyt jasny, zbyt wiosenny. Wybrałam swój rozmiar, sprawdziłam opcje wysyłki i płatności i zamówiłam alpakowy płaszcz w sklepie internetowym.

Dzięki temu, że zarzuciłam buszowanie po galeriach na rzecz buszowania w sieci to udało mi się kupić fajny, ładny płaszczyk z alpaki. Faktycznie jest on bardzo wygodny i przyjemny w dotyku, a kolor na żywo wygląda nawet ładniej niż na zdjęciu. Mam nadzieję, że w tym płaszczu także przechodzę wiele sezonów.